Blog

5 KROKÓW JAK DOBIERAĆ HASZTAGI NA INSTAGRAMIE

Znaczniki, tagi, hasztagi, czyli popularne w internecie #, są nieodłączną częścią social mediów. Pomagają nie tylko w pogrupowaniu treści na interesujące nas „szuflady”, ale także budują pozycję naszego profilu w mediach społecznościowych. Rozważnie dobrane działają na korzyść użytkownika, promując udostępniany przez niego content nawet przez wiele tygodni. Jak więc wykorzystać siłę hasztagów, aby spełniały swoją kluczową rolę?

OKREŚL SWÓJ CEL I ROLĘ DOBIERANYCH HASZTAGÓW

Zwiększenie zasięgów, dotarcie do nowych klientów, więcej odwiedzin twojego profilu, wzrost zaangażowania – wszystko to możesz osiągnąć poprzez właściwe dobieranie hasztagów. O tym, jaką moc mają te z pozoru drobne znaczniki, świadczy fakt, że prawidłowo użyte potrafią wypozycjonować nasz post w top 9 na stronie poszczególnego hasztaga. Co to oznacza w praktyce? Twoje zdjęcie może „wisieć” u samej góry kluczowego dla ciebie znacznika (i to przez dłuższy czas!), a tym samym szansa, że trafi tu nowy odbiorca jest ogromna. Kuszące, prawda?

KROK 1: OPISUJ TO, CO PUBLIKUJESZ – CZYLI JAK DOBIERAĆ HASZTAGI

Zawsze, ale to zawsze opisuj tylko to, co znajduje się na zdjęciu i czego dotyczy post. Unikaj ogólnych i bardzo popularnych hasztagów, które nic nie wnoszą do publikowanej treści. W innym przypadku możesz osiągnąć przeciwny efekt od zamierzonego – medium uzna twój post za spam. Najlepiej, jeśli posługujesz się hasztagami, których potencjalnie będzie używał twój odbiorca, czyli będą np. opisywały promowaną usługę, branżę czy produkt. Unikaj więc „wylania” morza nic nie wnoszących #, bo może to jedynie zirytować innych użytkowników.

KROK 2: ILOŚĆ NIE ZNACZY JAKOŚĆ – ZNAJDŹ ZŁOTY ŚRODEK

W swojej dyspozycji masz określoną ilość znaczników, np. na Instagramie jest ich maksymalnie 30. Nie musisz używać ich wszystkich, a jeśli zdecydujesz się na tę opcję, zadbaj o to by były różnorodne. Dobieraj je rozważnie i pogrupuj pod względem częstości występowania. O popularności danego hasztaga świadczy jego wielkość:

  • Poniżej 100k – małe hasztagi
  • 100-250k – średnie hasztagi
  • Powyżej 250k – duże hasztagi

Na pewno każdy z nas spotkał się z milionowymi znacznikami – kuszą swoją wielkością, jednak nie są polecane jako te, które budują zasięgi. Wręcz przeciwnie, zdjęcie opisane np. #love zginie w setkach innych publikowanych w tym samym(!) momencie. Szansa, że jakiś nowy użytkownik trafi na twój post opisany tak konkurencyjnymi tagami jest naprawdę jak wygrana w totolotka. Tak więc odpowiednio dobrany hasztag nie jest ani zbyt duży, ani zbyt mały. Te o niskich zasięgach także nie są polecane ze względu na to, że po prostu trafiają do bardzo wąskiej grupy odbiorców, czyli innymi słowy – mało osób ich szuka.

KROK 3: UWAGA NA ZBANOWANE ZNACZNIKI – JAK DOBIERAĆ HASZTAGI, ABY BYŁY BEZPIECZNE

Czy wiesz, że niektóre ze znaczników mogą zostać zbanowane przez aplikację? Oznacza to, że treści, jakie są pod nimi wyświetlane są ogólnie uznane za obraźliwe. Przed publikacją posta upewnij się zatem, że wszystkie wybrane przez ciebie hasztagi są bezpieczne, tzn. nie są zakazane lub usunięte. Jak to zrobić? W wyszukiwarce na Instagramie wpisz interesujący cię znacznik, a gdy jest on zablokowany przez aplikację wyświetli ci się stosowna informacja. A co się stanie, gdy już użyjesz zbanowanego taga? W skrócie – twój post stanie się niewidzialny dla osób, które cię nie obserwują. Nie warto więc tracić potencjału publikowanej treści, którą może zablokować nieodpowiedni hasztag. Pamiętaj, że lista zbanowanych znaczników stale się zmienia i warto na bieżąco sprawdzać ich status.

KROK 4: BĄDŹ NA BIEŻĄCO I ZAWSZE GOTOWY NA KILKA SCENARIUSZY

Jak już wiesz, właściwe dobranie hasztagów jest kluczowe dla publikowanej treści. Dobre zdjęcie bez odpowiednich znaczników prawdopodobnie nie osiągnie sukcesu, podobnie jak nawet najlepsze hasztagi nie zapewnią nam zasięgu jeśli post, pod którym widnieją, będzie odbiegał od zainteresowań potencjalnych odbiorców. Jeśli już wypracujesz swoją metodę i stworzysz idealny zestaw tagów pamiętaj, że… nie możesz stosować bez przerwy tych samych. Wpływa to bowiem na algorytm aplikacji, która rozpoznaje cię jako robota, wrzucającego bez końca te same treści. A jeśli już poświęcisz czas na budowanie dotarcia, szkoda byłoby je stracić przez swoją nieuwagę, prawda? Najlepiej więc przygotować kilka zestawów hasztagów, które będziesz publikować na zmianę.

KROK 5: BIERZ PRZYKŁAD Z INNYCH – CZYLI JAKIE HASZTAGI DODAWAĆ

Ok, wiemy już jak dobrać hasztagi, pozostaje więc pytanie jakie z nich dodawać, aby trafiały w sedno. Oprócz klasycznej metody wyszukiwania znaczników w lupce aplikacji warto zainteresować się konkurencją czy potencjalnymi obserwatorami. Zrób research i sprawdź jakich tagów używają na co dzień, jakie udostępniają treści i co zyskuje największą popularność. Takie „badanie rynku” pozwoli ci zdobyć cenną wiedzę i niejednokrotnie zaskoczy swoimi wynikami.

WIEMY JUŻ JAK DOBIERAĆ HASZTAGI, ALE… ZNACZNIKI TO NIE WSZYSTKO

Kiedy już dobieranie odpowiednich hasztagów masz w jednym palcu, pamiętaj że są one jedynie (albo i aż!) narzędziem do zdobywania zasięgów. Samymi znacznikami nie zawojujesz social mediów, nawet gdy są idealnie dopasowane popularnością i zgodne z obowiązującymi trendami. Musisz działać wielokanałowo i to dzięki synergii ciekawej treści, dobrego zdjęcia i właściwych hasztagów możesz osiągnąć sukces. Trzymamy kciuki!

Galeria zdjęć

Wykorzystane kompetencje